Ostatni koncert to było gorące przeżycie, ale mamy nadzieję, że to nie tylko panująca na dworze
temperatura tak rozgrzała zgromadzoną publiczność! Dziękujemy wszystkim przybyłym, ale przede
wszystkim Pani Beacie Bednarz, za wspólne dźwięki skierowane ku Najwyższemu. :-)
To był prawdziwy zaszczyt!
Dzięki Sławomirowi Skrzeczyńskiemu możemy podzielić się z Wami pięknymi zdjęciami z tego koncertu.
Zapraszamy do galerii!